Myszka Symetria jedząca ziarno (2021-10-10)
Hodowla myszek,  Choroby myszek,  Wizyty u weterynarzy

Symetria u weterynarza #1

Jako że stan myszki był fatalny, wsiadłem w samochód i rano pojechałem do weterynarza.

Wcześniej nie mogłem się do niego dodzwonić. Udało się to dopiero w połowie drogi. Wstępnie przeprowadzono ze mną wywiad i wypytano, co dolega myszce. Opisałem krótko, co zaobserwowałem w niedzielę, a po więcej informacji odesłałem do wpisu na stronie, w którym szczegółowo opisałem całą sytuację.


2021-10-11

Po przyjeździe do weterynarza Symetria od razu została zabrana na badanie. Dano mi do wypełnienia i/lub zaakceptowania następujące dokumenty:

  • Karta przyjęcia CITO – w której szczegółowo wypytywano m.in. co zwierzę je, co dostaje do jedzenia, czy oddaje mocz i kał, jakie objawy zauważyłem i od kiedy, czy przed wystąpieniem objawów było jakieś zdarzenie (np. upadek, uraz, przegrzanie, wychłodzenie, zjedzenie czegoś niejadalnego dla danego gatunku) i czy zwierzę przyjmuje leki; opisałem szczegółowo wszystko, o czym wiedziałem i co zauważyłem; na część pytań – niestety – nie byłem w stanie precyzyjnie odpowiedzieć;
  • Formularz zgody na hospitalizację / leczenie stacjonarne – w którym zgodziłem się na warunki leczenia i zaakceptowałem wszystkie zabiegi i koszty związane z leczeniem Symetrii;
  • Zgoda na leczenie stacjonarne;
  • Regulamin hospitalizacji / przyjęcia na CITO;
  • Częściowy wyciąg z cennika.

Wyniki przeprowadzonego badania:

  • waga myszki: 45 g;
  • opis badania (najważniejsze wyimki): pacjent przyjęty w trybie CITO (pilnym); odwodnienie; futro posklejane, mokre; na ciele dwie niewielkie brodawki; oczy przymknięte; palpacyjnie jama brzuszna tkliwa, powiększona prawa nerka, po lewej stronie wyczuwalna kulista zmiana rozrostowa w topografii śledziony – zmiana nowotworowa/ropień; w badaniu morfologicznym krwi podniesiony poziom płytek krwi – stan zapalny;
  • zabiegi: pobranie krwi; badanie krwi – morfologia; zastosowanie odpowiednich leków; hospitalizacja dzienna; inkubator (podawanie tlenu).

Ok. 21:15 zadzwoniła do mnie pani weterynarz, która zajmowała się Symetrią. Wyjaśniła szczegółowo, jakie badania zostały przeprowadzone, i powiedziała, że jest podejrzenie albo ropnia, albo nowotworu. Ale żeby potwierdzić na 100% jedno lub drugie, potrzebne będzie badanie RTG, które ma odbyć się następnego dnia. W zależności od jego wyniku, zostanie podjęte stosowne leczenie. Tylko ropień jest do wyleczenia antybiotykami (a i to nie zawsze), natomiast w przypadku nowotworu pozostaje tylko leczenie paliatywne. Wyraziłem zgodę na to badanie RTG.

Pani weterynarz poinformowała, że myszka została umieszczona w inkubatorze, w którym podawany jest tlen, jest w bardzo złym stanie i może nie przeżyć nocy… 🙁 Dodała, że jeśli rano nie będzie telefonu, tzn. że wszystko jest (względnie) w porządku. Jeśli telefon będzie, tzn. że myszka odeszła. Z tych wszystkich emocji i zmartwienia nie przespałem połowy nocy.


2021-10-12

O godzinie 8:49 zadzwonił telefon… Weterynarz poinformował mnie, że podczas porannego obchodu stwierdzono śmierć zwierzęcia.

Myszka Symetria, która odeszła za tęczowy most
Symetria, która odeszła za tęczowy most

Pod wieczór odebrałem Symetrię, pożegnałem się z nią i pogrzebałem w ogrodzie… :'(


2021-10-19

Poprosiłem przychodnię weterynaryjną o kontakt, ponieważ minął tydzień od odejścia Symetrii, a do tej pory nie skontaktowano się ze mną. Przy jej odbieraniu nie było czasu, żeby porozmawiać, bo weterynarze byli bardzo zajęci ratowaniem innych zwierzaków.

Skontaktowano się ze mną dosyć szybko. Ponieważ nie udało się zrobić badania RTG, zapytałem o najbardziej prawdopodobną przyczynę odejścia myszki. Pani weterynarz odpowiedziała, że wyniki badania krwi wskazywały, że Symetria miała ropień, który prawdopodobnie pękł. Dodała, że myszki bardzo długo „ukrywają” choroby. Nie ma widocznych objawów, że coś im dolega, aż nagle dzieje się coś niedobrego, jednak na ratunek z reguły jest już za późno… 🙁


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *