przyczyna odejścia: doprowadzenie do odwodnienia i niedożywienia przez kogoś, kto miał się nim zajmować podczas mojej nieobecności; zwierzę konało w męczarniach przez 3,5 dnia, bez odpowiedniego nawadniania i dokarmiania
Cześć! Bardzo spodobał mi się Twoj blog o myszkach, bo podobnie jak Ty bardzo kocham te zwierzątka. Widzę, że mają tam dobre warunki i miło się czyta o ich przygodach. Pozdrawiam
Witaj,
Dziękuję za miłe słowa. Cieszę się, że pochłania Cię ta pasja, jaką jest hodowanie myszek. To są naprawdę fajne, ciekawskie zwierzątka, sprawiające wiele radości. Szkoda tylko, że tak krótko żyją… 🙁
2 komentarze
Kamil
Cześć! Bardzo spodobał mi się Twoj blog o myszkach, bo podobnie jak Ty bardzo kocham te zwierzątka. Widzę, że mają tam dobre warunki i miło się czyta o ich przygodach. Pozdrawiam
<:3o~
Witaj,
Dziękuję za miłe słowa. Cieszę się, że pochłania Cię ta pasja, jaką jest hodowanie myszek. To są naprawdę fajne, ciekawskie zwierzątka, sprawiające wiele radości. Szkoda tylko, że tak krótko żyją… 🙁