
6 urodziny Sprężynki i Symetrii
Dzisiaj myszki kończą 6 miesięcy. Pamiętam, jak kupowałem je w sklepie. Wydaje mi się, jak by to było wczoraj. Całkiem niedawno skończyły 4 miesiące. Nie chce się wierzyć, jak ten czas szybko leci…
W międzyczasie Sprężynka przeszła zabieg usunięcia ropni z okolicy prawego ucha. Myszka dosyć szybko wróciła do zdrowia. Lubi biegać w kołowrotku. Uwielbia oblaty. Ostatnio zaczyna przybierać na wadze.
Symetria cieszy się dobrym zdrowiem. Nie widać, żeby coś jej dolegało. Również uwielbia oblaty. Często zachowuje się jak chomik, zanosząc je do domku i szybko przychodząc po kolejne kawałki. Lubi też chleb, suszone larwy mącznika i sałatę.
Mimo kilku miesięcy przebywania u mnie, myszki nadal są nieufne i płochliwe. Nie dają się brać na ręce i oswoić. Od razu uciekają, gdy tylko podchodzę do klatki, zwłaszcza Sprężynka. Jedyne chwile, gdy nabierają odwagi, żeby do mnie podejść, to te, w których podaję im przysmaki.
Sto lat, kochane mysie!
